
Książka ta była chyba 3 pozycją po przeczytaniu prze zemnie Grey'a i chyba byłam nastawiona na coś w tym stylu ale..zostałam bardzo mile zaskoczona ponieważ jest to fascynująca i wciągająca opowieść o uczuciach, emocjach dzięki wpleceniu nawiązań do dzieł Dantego Alighieri.Tłem była muzyka poważna klasyczna nadawała ona całości głębi i wyrafinowania ot popularnej historii ona niewinna i biedna jak mysz kościelna a on wcielony w upadłego bogatego anioła pragnącego zbawienia przez tą jedyną.Przez ten zabieg musiałam czytać wolniej uważniej skupić się i "przetrawić" treść przeczytaną prze co zapewne zapadła mi w pamięć. Liczyłam na erotyzm kipiący między nimi na ten dreszczyk emocji"co będzie dalej"ale się nie doczekałam scena łóżkowa jest pod koniec książki(dopiero!)Książka była na swój sposób intymna nie w sferze erotyki cielesnej bardziej bym powiedziała że działała na psychikę..intymność emocjonalna była wręcz namacalna (tęsknota za prawdziwą miłością).
Może teraz odrobinę o bohaterach.
Profesor Gabriel Emerson, sławny i szanowany ekspert od twórczości Dantego to tak w skrócie, ale czemu jest on upadłym aniołem?Ponieważ prowadzi podwójne życie: w ciągu dnia jest odpowiedzialnym , szacownym uczonym, zgłębiającym tajniki utworów włoskiego mistrza, nocami zaś oddaje się wyszukanym przyjemnościom, poszukując tam gdzie można ją znaleźć.Między czasie w nim trwa walka pomiędzy dobrem a złem w jego duszy(pamiętając o swojej niechlubnej przeszłości i zdając sobie sprawę z niemoralnego postępowania w teraźniejszości)
Julia Mitchell, młodziutka studentka z biednej rodziny. Z rodzinnego domu wyniosła negatywne wspomnienia, ponieważ nie zaznała miłości ze strony swojej matki alkoholiczki. Jej pierwsze doświadczenia z płcią przeciwną też nie były lepsze oraz kilka innych patowych zdarzeń sprawiło iż ta młoda kobieta ma niską samoocenę własnej osoby, zakompleksiona, nieśmiała ale pomimo swoich przykrych doświadczeń dalej wierzy w dobro w ludziach i tak trafia na wykłady profesora Gabriela Emersona.
Książkę nazywając erotykiem było by zbrodnią ,moim zdaniem jest to dobry romans dający wiele do myślenia o nas samych i relacjach łączących nas z naszymi najbliższymi. Do poduszki aby szybko zamknąć oczęta jest w sam raz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz